Stanowisko Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość w Dąbrowie Górniczej

Szanowni Mieszkańcy!

Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Dąbrowie Górniczej wyraża zaniepokojenie insynuacjami, jakie zawarte zostały w oświadczeniu prezydenta Miasta Pana Zbigniewa Podrazy, będącego odpowiedzią na oświadczenie Klubu Radnych PiS z ostatniej sesji Rady Miejskiej. Niestety zamiast podjęcia konstruktywnego dialogu z opozycją mamy do czynienia z atakiem w stylu propagandy uprawianej w stanie wojennym – z pominięciem istotnych wniosków zawartych w oświadczeniu radnych. Widać, że dla władz miasta atak jest najlepszym sposobem obrony. Wypowiedź prezydenta Miasta w naszej ocenie stawia go w jednym szeregu z „zadymiarzami” Komitetu Obrony Demokracji. Takie zachowania prowadzą do polaryzacji lokalnej sceny politycznej, a nie do wypracowania konsensusu politycznego, który służyłby mieszkańcom naszego miasta. Uważamy, że do takich sytuacji nie powinno dochodzić. Z jednej strony stanęli razem  KOD, Nowoczesna, SLD, PO, DWS, oraz ich „przybudówki”, z drugiej strony – Prawo i Sprawiedliwość oraz kilkanaście organizacji społecznych. Uważamy, że polityka ze szczebla krajowego nie powinna być przenoszona na grunt lokalny, zwłaszcza na ulicę. To nie służy mieszkańcom.

`           Takie zachowania odbieramy, jako próbę odwrócenia uwagi od istotnych problemów miasta,   do których należy złe gospodarowanie budżetem mieszkańców i coraz większe, pogłębiające się jego zadłużenie. Jako opozycja zapewniamy ciągłą  konsekwencję w wytykaniu błędów obecnej władzy. Taka jest rola opozycji.

Niedopuszczalnym jest również przypisywanie radnym jako ich  własnych  wypowiedzi umieszczanych w internecie anonimowych komentarzy innych osób. Taka forma traktowania anonimowych wpisów  nosić może w sobie znamiona manipulacji. Dodajmy, że manipulacji znanych nam z czasów minionych – okresu Polski Ludowej, w których lubowała się przede wszystkim bezpieka.

Zakładamy, że taka forma oświadczenia ze strony prezydenta Miasta była efektem niedopatrzenia z jego strony lub ze strony osób odpowiedzialnych za jego przygotowanie.

Szanowni Mieszkańcy, okres Świąt Bożego Narodzenia to okres wyjątkowy. Okres radosnego przywitania Jezusa Chrystusa. Poświęćmy ten czas na świętowanie w gronie rodzinnym, na modlitwę. To czas spokoju i refleksji.

Szanujmy ludzi, reguły demokratyczne oraz prawo do pluralizmu i swobodnej wypowiedzi  w dyskursie publicznym. Bądźmy za dialogiem społecznym a nie przenoszeniem dyskusji na ulicę.

Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku

życzy      Klub Radnych Prawo i Sprawiedliwość w Dąbrowie Górniczej

 

Stanowisko Klubu Radnych PiS w sprawie Budżetu gminy Dąbrowa Górnicza na 2017 rok

Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości

Rady Miejskiej Dąbrowy Górniczej

Stanowisko w sprawie projektu budżetu na 2017 r. (oraz WPF na lata 2017-2023)

Szanowni Mieszkańcy! Szanowny Panie Prezydencie! Szanowni Radni!

Tradycyjnie zacznijmy od deficytu budżetu. Wynosi on 61.578.981,19 zł (i ma być pokryty kredytem w wysokości 60.000.000,00 zł, pożyczką 1.564.303,63 złi tzw. wolnymi środkami), i wynosi prawie 10% dochodów budżetu. Deficyt jest większy w porównaniu z obecnym rokiem ponad 9-krotnie! Jest nawet większy od deficytu z roku 2015 aż o 8 mln zł.

Początek uzasadnienia projektu uchwały:

„Budżet na 2017 rok jest kolejnym rokiem polityki oszczędnościowej. Oszczędności obejmują niemal wszystkie strefy funkcjonowania miasta. […]”

brzmi, jak wstęp do powieści science-fiction. Niestety dla Pana Prezydenta, nie mamy takiego wrażenia, jak Pan Prezydent!

Jako zwolennik budżetu zrównoważonego, uważam, że deficytu nie powinno być. Zamiast starać się zatrzymać zadłużenie miasta, ten budżet proponuje coś wręcz przeciwnego!

Niestety jest to budżet upolityczniony, piętno na nim wywierają wg nas wybory samorządowe, które mają się odbyć za dwa lata. Dodatkowy kredyt w wysokości 100.000.000,00 zł, windujący nawet bez uwzględniania zadłużeń i zobowiązań spółek z udziałem Gminy, zakładu budżetowego czy naszego szpitala, tzw. wskaźnik zadłużenia do poziomu 48,6% właśnie na koniec 2017 r., ewidentnie to udowadnia. Do obecnego stanu zadłużenia wrócimy znowu w 2020 r.

Szkoda, że te „oszczędności”, nie obejmują chociaż podstawowych oszczędności, np. w sferze administracji i zatrudnienia w Urzędzie Gminy. Widzimy niestety tendencję wręcz przeciwną.

Nie zmniejsza się także olbrzymi czynsz płacony z budżetu Gminy do PM MZUM S.A. za budynek I Centrum Administracji. Tu wspomnę o dziwnych rozbieżnościach czy błędach w informacjach o jego wysokości podawanych mi przez Pana Prezydenta.

Szanowni Mieszkańcy! Panie Prezydencie!

Celem spółek z udziałem gminy nie powinno być zarabianie na mieszkańcach czy zapewnienie wygodnego życia Prezesom, czy członkom Zarządu i Rady Nadzorczej, a zapewnienie wygodnego i bezpiecznego życia Mieszkańcom!

Dodam jeszcze, że Pan Prezydent nie przekazuje informacji o wniosku kasacyjnym, dotyczącym przegranej sprawy sądowej z Centrum Administracji sp. z o.o., co spowodowało konieczność zapłaty około 17,4 mln zł z budżetu Mieszkańców. Brak również informacji o działaniach prokuratury w stosunku do poprzednich władz miasta wskutek doniesienia Pana Prezydenta. A przecież ewentualne odzyskanie tej kwoty miałoby bardzo pozytywny wpływ na nasz budżet.

Idźmy dalej:

W jednostkach wydzielonych, np. Straży Miejskiej bez zmian. To, że jest ona od kilku lat poza stricte Urzędem nie zmienia faktu, ujętego w Pana projekcie budżetu, że Mieszkańcy muszą „na nią zapłacić” więcej, konkretnie 3.844.000,00 zł (w tym 2.699.382,00 zł na wynagrodzenia!). Ponawiamy sugestię, że Straż Miejska naszym zdaniem powinna zostać zlikwidowana.

Obciążenie podatkami i opłatami lokalnymi mieszkańców mimo kolejnego roku deflacji (0,9%) ulega jedynie kosmetyce, „wymuszonej” zresztą tąże deflacją. Zdecydowanie widzielibyśmy konieczność zmniejszenia tych obciążeń, pozostawienia więcej pieniędzy w portfelach Mieszkańców Naszego Miasta.Temu właśnie miała służyć nasza poprawka na ostatniej sesji Rady Miejskiej,zmierzająca do zmniejszenia o 2 zł/m2 rocznej stawki podatku od budynków lub ich części, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Niestety, Pan Prezydent ją zdecydowanie odrzucił!

Sama obsługa długu publicznego ma wynieść w 2017 r. 7.000.000,00 zł, a spłaty pożyczki i kredytów wyniosą 23.985.322,44 zł (EBI 23.376.178,44 i WFOŚGW 608.144,00 zł).

Jeszcze co do jednostek wydzielonych:

MZBM wciąż sobie nie radzi (i to jak dobrze wiemy od lat), z samofinansowaniem. Przewidywana dotacja do MZBM na 2017 r. to 1.000.000,00 zł. Dlaczego nie podejmuje się działań w celu sprzedania jego zasobów, gdy ich ściągalność szwankuje, także przy lokalach użytkowych?

Trzeba wspomnieć też o zadłużeniu MZBM, czyli Gminy, także do Wspólnot Mieszkaniowych. Przecież Gmina jest udziałowcem takich właśnie wspólnot!

Szanowni Mieszkańcy!

Odkupienie udziałów z PWiK sp. z o.o. (obecnie Dąbrowskich Wodociągów sp. z o.o.) od udziałowców niemieckich wciąż nie skutkuje obniżeniem cen za wodę i odprowadzenie ścieków dla Mieszkańców. A wydaliśmy na to circa31.500.000,00 zł. Co więcej wpływ z dywidendy od Dąbrowskich Wodociągów sp. z o,o. do Gminy ma być zmniejszony do 0,00 zł w 2017 r. Spodziewalibyśmy się w związku ze wspomnianą deflacją, wykupem udziałów i zmniejszeniem zysków przez Spółkę (przecież wynikających także z zakończenia realizowania, kiedyś utajnionego Biznes Planu), obniżki tychże cen, tj. wody i odprowadzenia ścieków.

Natomiast Pan Prezydent proponuje Wam coś wręcz przeciwnego: zabezpieczenie dopłaty do cen z pieniędzy budżetowych, czyli mieszkańców i to w olbrzymiej kwocie 11.550.000,00 zł (patrz dzisiejszy projekt uchwały w sprawie uchwalenia dopłat)!

Drobiazgiem przy powyższym, wydają się grubo za duże, wydatki na utrzymanie zieleni miejskiej. Ile wynoszą trudno się zresztą zorientować.

Szanowny Panie Prezydencie!

A co z zapewnieniem opieki zdrowotnej Mieszkańcom naszego Miasta?

Na ukończenie I i II etapu budowy Zagłębiowskiego Centrum Onkologii w ZCO S.S. im. S. Starkiewicza przewiduje się w budżecie zaledwie 3 mln zł. Przy tak trudnej sytuacji finansowej naszego szpitala miejskiego jest to kropla. Nie mówiąc już o sprawach sądowych naszego szpitala, które mogą wygenerować konieczność zapłaty sum z tą kwotą nie porównywalnych!

Natomiast a contrario na kompleksowe przygotowanie terenu inwestycyjnego w Tucznawie – Etap IV, przewiduje się w 2017 r. 40.100.000,00 zł i jest to wzrost całkowity w stosunku do przewidywanego rok temu wydatku o prawie30.000.000,00 zł! (w tym w 2017 r. o 23.300.000,00 zł!).

Czy to jest właściwe podejście, w kontekście obowiązków Gminy zapewnienia Mieszkańcom opieki zdrowotnej i pomocy społecznej? Uważamy, że nie!

Szanowni Mieszkańcy! Szanowny Panie Prezydencie! Szanowni Radni!

Na koniec wrócę do wspomnianego na początku określenia budżet wyborczy. Przewidywany kolejny kredyt w EBI, na 100.000.000,00 zł ma być przeznaczony na 12 zadań inwestycyjnych, z których większość ma być dokończonych właśnie w 2018 r., czyli roku wyborczym.

Natomiast z 40 wniosków dotyczących inwestycji finansowych i remontowychdo budżetu na 2017 rok, jakie złożyliśmy, jako Klub Radnych PIS w dniu 31.05.2016 r., nie zostało prawie nic uwzględnione w omawianym teraz projekcie budżetu na 2017 rok.

Stanowczo nie zgadzamy się z takim traktowaniem i odmową lub brakiem pozytywnego stanowiska w sprawie tychże wniosków przez Pana Prezydenta!

Nasze propozycje zostały odrzucone. Dotyczyły one między innymi budowy wiaduktu nad torami na przedłużeniu ulicy Podlesie, Kompleksowego odnowienia (wykonania) oznakowania poziomego i pionowego na drogach w mieście, przygotowania dokumentacji projektowej dla przebudowy skrzyżowania ulic: Staszic, Tysiąclecia i DK 94, celem umożliwienia mieszkańcom dzielnicy Staszic dogodnego skomunikowania z trasą DK 94 i dzielnicą Gołonóg, wymiany nawierzchni i remontów całego szeregu ulic, budowy ronda na skrzyżowaniu ul. Armii Krajowej  ze Zwycięstwa, przedłużenie ulicy Szklanych Domów do ulicy Magazynowej i Rodzinnej  w celu wyeliminowania ciężkiego transportu z ul. Fabrycznej i ul. Strzemieszyckiej, budowy toru rowerowego typu Pumptrack, zagospodarowania terenu obok stadionu w Strzemieszycach Małych i wiele innych propozycji, których nie wymieniamy.

Nasze propozycje cechowało przede wszystkim wysłuchanie potrzeb mieszkańców, którzy skarżą się na brak inwestycji w ich otoczeniu i tragiczny stan infrastruktury miejskiej. Mieszkańców różnych dzielnic, zwłaszcza tych zaniedbanych i pomijanych przy inwestycjach i remontach z budżetu miasta.

Budżet miasta na 2017 rok nie idzie naprzeciw tym oczekiwaniom.Oczekujemy określenia, ile środków jest przeznaczanych na poszczególne dzielnice. Miasto tworzą mieszkańcy wszystkich dzielnic. Budżet natomiast przypomina budżet wyborczy ukierunkowany na potrzeby najbliższych wyborów. Głównymi hasłami przewodnimi będą w najbliższym okresie:   FABRYKA ŻYCIA i ZIELONA MOBILNOŚĆ.  Z tymi hasłami rządząca lewica pójdzie do wyborów. Naszym zdaniem należałoby najpierw przeprosić mieszkańców za chaos urbanistyczny i komunikacyjny, do jakiego doprowadziła rządząca miastem lewica od kilkudziesięciu lat. Przeprosić za nietrafione lokalizacje, za brak wysłuchania protestów przy budowie blaszaka ALDI w samym centrum. Istnieje obawa, że działania Urzędu Miejskiego pogłębią ten chaos.

Zamiast konkursu specjalistów planuje się wydanie z budżetu miasta milionów na tzw. „konsultacje”. Będą to spacery badawcze, debaty podwórkowe, punkty konsultacyjne i granty dla organizacji. Czy po to jest potrzebne dalsze zadłużanie miasta? Kosztem braku realizacji najbardziej potrzebnych remontów i inwestycji? Czy dlatego muszą być na terenach zielonych łączone klasy, żeby oszczędzić kilka tysięcy złotych?

Co mamy powiedzieć mieszkańcom ulicy Rudnej, którzy czekają na wybudowanie odwodnienia ponad 30 lat, a w swoich odpowiedziach Urząd Miejski rysował nieistniejące rowy odpływowe? A teraz na wykonanie odwodnienia zostało przeznaczone 40 tys. zł i nie ma pewności czy i kiedy odwodnienie zostanie wykonane. A sprawa wyciszenia Bazy Przeładunku Rud zaczyna być znowu niebezpiecznie przeciągana przez ArcelorMittal Poland? Podobnie jest z budową parkingu przy cmentarzu w Strzemieszycach. Mieszkańcy nie mają nawet szans na uruchomienie autobusu, który by przejeżdżał obok. Co jest 1 kilometr dla starszych ludzi? Bardzo dużo!

Odwołujemy się do mieszkańców, bo oni najlepiej wiedzą, co dla nich jest najważniejsze. Te potrzeby powinny być jasno przedstawiane i powinna być ustalana razem z mieszkańcami kolejność realizacji. Postulowaliśmy to wiele razy, ale takie rozwiązanie mogłoby przeszkadzać w budżecie nastawionym na propagandę wyborczą. W budżecie, w którym środki są dzielone nakazowo bez uwzględniania potrzeb niektórych grup mieszkańców.

Reasumując:

uważamy, że naszym Wyborcom ten sposób gospodarowania pieniędzmi mieszkańców, preferowany przez rządzącą w mieście lewicę, w tym Pana Prezydenta, zaproponowany w tym projekcie budżetu nie odpowiada.

Klub Radnych PIS będzie głosował przeciwko temu projektowi budżetu.

 

Klub Radnych PiS Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej

 

Petycja, pismo czy apel, czyli problem dekomunizacji

Oświadczenie wygłoszone na sesji Rady Miejskiej w dniu 14 grudnia 2016 roku

Dąbrowa Górnicza,  14.12.2016 r.

Jerzy Reszke

Rada Miejska Klub Radnych PiS

Dąbrowa Górnicza

                                                                          OŚWIADCZENIE

W związku z licznymi wypowiedziami w mediach, w których podaje się nieprawdziwe informacje na temat sposobu rozpatrzenia przez Radę Miejską Petycji  Stowarzyszenia  Inicjatywa Dąbrowska w sprawie uwzględnienia przy zmianie nazw ulic i placów zasłużonych dla miasta Dąbrowian, w związku z podawaniem niepełnych informacji na temat przebiegu sesji, oświadczam:

Petycja Stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska została przez Radę Miejską rozpatrzona jako zwykłe pismo, a nie jako petycja. Na posiedzeniu Komisji Prawno-Organizacyjnej w dn. 17.10.2016 roku pismo zostało przyjęte jednogłośnie do wiadomości. Potwierdza to Protokół z posiedzenia komisji w którym jest zapis, że Komisja otrzymała pismo z apelem do radnych. Komisja przyjęła pismo do wiadomości. Fragment Protokołu:

 Przewodniczący S.Żmudka poinformował, iż Komisja otrzymała pismo mieszkańców – Stowarzyszenie „Inicjatywa Dąbrowska”, i otworzył dyskusję.

Radny K.Dybich powiedział, że w jego ocenie jest to znaczący głos ze strony mieszkańców, i sam kierunek jest bardzo logiczny ze względu na patriotyzm lokalny. Radny K.Dybich powiedział, że Dąbrowa Górnicza ma wiele osób, które zasłużyły się dla miasta i przy ewentualnej zmianie nazw ulic, stosowanie klucza i zasady wyboru spośród katalogu osób, który jest otwarty, jest bardzo słuszną koncepcją przy przyszłej zmianie nazw ulic, wynikającą ze wspominanego wcześniej ustawodawstwa.

Radny J.Reszke powiedział, że na tej liście jest rzeczywiście wiele osób zasłużonych w ubiegłych latach, natomiast wniesione też zostaną propozycje, bo np. w Strzemieszycach nigdzie nie jest upamiętniony oddział Ordona, także takich osób i nazw do upamiętnienia będzie znacznie więcej.

Radny K.Dybich powiedział, że tak naprawdę nie chodzi o konkretne nazwiska i osoby, tylko o wypracowanie pewnej zasady i klucza postępowania przez Radę Miejską, zasadę, którą powinna kierować się Rada Miejska w przyszłości dokonując wyboru zmiany nazw ulic, a wolą mieszkańców jest, by upamiętniać osoby zasłużone dla Dąbrowy Górniczej.

Przewodniczący S.Żmudka powiedział, że pismo pokazuje w pewien sposób, że jest w mieście oddźwięk tego, co ma nastąpić – zmiany nazw ulic, i wyraził zadowolenie, że mieszkańcy wystąpili z takim apelem do radnych.

Komisja przyjęła pismo do wiadomości.

Radny M.Stępień powiedział, że Klub Radnych PiS będzie również wspierał lokalny patriotyzm i Klub złoży wniosek.

 Petycja Stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska  została umieszczona na stronie http://ngo.dabrowagornicza.pl/aktualnosci/20160607/1506/petycja_w_sprawie_nadania_nazw_ulic_i_rond.html       jako petycja.

Na posiedzeniu Komisji w dniu w dn. 14.11.2016 roku  został przedstawiony projekt Uchwały grupy radnych w sprawie stanowiska Rady Miejskiej w sprawie nadawania nazw ulic i placów. W dyskusji w imieniu grupy radnych Według Protokołu Radny K. Dybich powiedział, że projekt tej uchwały w żaden sposób nie wyklucza inicjatywy również w tym zakresie – nie dedykuje katalogu zamkniętego nazw, nazwisk czy grup, a jest tylko kierunkiem myślenia wyrażonym przez dużą grupę mieszkańców Dąbrowy Górniczej, zwracających się do radnych Rady Miejskiej. Radny K .Dybich powiedział, że korzystając z ustawowych uprawnień w tym zakresie, Grupa radnych stworzyła projekt, który jest intencyjny, który nie jest obligiem, nie jest wykluczeniem, nie jest żadnym dokumentem, który powoduje jakiekolwiek zagrożenie dla przyszłego nazewnictwa ulic czy placów. Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt  uchwały.

Petycja nie została załączona do Projektu Uchwały, jest tylko ogólne do niej odniesienie,  co należy rozumieć, że Uchwała Rady Miejskiej była niezależną inicjatywą grupy radnych. Powtarzam – Grupa radnych stworzyła projekt. Wprowadzenie poprawki dotyczyło tylko projektu Uchwały i nie może być utożsamiane z próbą ingerencji w treść Petycji Stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska, jak to jest przedstawione w mediach i wypowiedziach Stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska. Radni mają prawo zgłaszania poprawek do każdej Uchwały Rady Miejskiej.

 Apel Stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska  na stronie internetowej Portalu Organizacji Pozarządowych w Dąbrowie Górniczej figuruje jako PETYCJA.

W związku z tym powstaje pytanie, czy do Rady Miejskiej wpłynęło pismo, apel czy petycja? Petycje podlegają rozpatrzeniu zgodnie z  USTAWA  z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach. Według  Art. 3 Ustawy o tym, czy pismo jest petycją, decyduje treść żądania, a nie jego forma zewnętrzna. Rada Miejska nie ma przyjętej specjalnej procedury rozpatrywania Petycji.

Zgłoszenie projektu Uchwały Rady Miejskiej może być traktowane jako zastępcze działanie grupy radnych, które ma stanowić załatwienie odpowiedzi na petycję, która nie została rozpatrzona zgodnie z Ustawą o petycjach.

 Obecnie jest obowiązująca USTAWA z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej . Zgodnie z ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. W ustawie określono, że „za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989”. Ustawa nakłada na gminy obowiązek zmiany nazw do 1 września.

Wychodzenie obecnie akurat w tym momencie i czasie z inicjatywą uwzględniania w pierwszej kolejności znanych  mieszkańców miasta, niezależnie od intencji autorów petycji,  może zostać odczytane  jako próba zamknięcia drogi do upamiętnienia osób represjonowanych przez systemy totalitarne i walczących o zmianę systemu. Wniosek Stowarzyszenia Inicjatywa Dąbrowska został więc wykorzystany przez postkomunistów , żeby nie dopuścić do uwzględnienia bohaterów walki o niepodległość i wybitnych Polaków, którzy nie mają rodowodu komunistycznego. Dlatego być może podaje się nieprawdziwe informacje w mediach. Treść poprawki została błędnie podana przez Dziennik Zachodni i Przegląd Dąbrowski. Została ona skrócona. Pełna treść poprawki brzmi:

oraz uhonorowanie osób będących  ofiarami systemów totalitarnych i bohaterów walki o wyzwolenie spod komunistycznej dyktatury oraz wybitnych Polaków, którzy dotychczas nie zostali patronami naszych ulic.

Zaznaczam, że wszystkie udokumentowane w protokołach wypowiedzi radnych PiS wyrażają poparcie dla uwzględnienia wśród nazw również wybitnych Dąbrowian. Nie ma nigdzie wypowiedzi negatywnie odnoszącej się do inicjatywy Stowarzyszenia.  Ale czy na upamiętnienie w Dąbrowie Górniczej nie zasługują również np. :

Por. Zdzisław Badocha „Żelazny”

Oddział AK Ordona

Danuta Helena Siedzikówna ps. „Inka”

Starszy sierżant Jan Henryk Milton „ ORDON”

Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko

Prezydent Lech Kaczyński

Ofiary zbrodni komunistycznych

Gen. Stanisław Sosabowski

Stanisław Sojczyński                                                                                                                                                         Józef Pomian-Pomianowski

Roman Bąbczyński

Romuald Wanacki

Janusz Kotarbiński

Helena Płotnicka

Stefan Falkowski

 

I inni?

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE UPOLITYCZNIANIA SAMORZĄDU

Oświadczenie Klubu Radnych PiS wygłoszone na sesji w dniu 14 grudnia 2016 roku

Dąbrowa Górnicza,  14.12.2016 r.

 Grzegorz Jaszczura

Zbigniew Piątek

Jerzy Reszke

Mateusz Stępień

Rada Miejska Klub Radnych PiS w Dąbrowie Górniczej

                                                                OŚWIADCZENIE

Wyrażamy głębokie zaniepokojenie w związku z nasilającym się upolitycznieniem działań Urzędu Miejskiego i rządzącej koalicji. Zatrudnienie jako komentatora w oficjalnym wydawnictwie samorządowym Przegląd Dąbrowski osoby o skrajnie lewicowych poglądach i odmawianie przyjęcia odpowiedzialności za to co pisze jest nie do przyjęcia.

Czy urząd identyfikuje się z tego typu wpisami autora na blogu jak:                                                                         „I przypominam tylko, że to jest strajk OSTRZEGAWCZY. Zatem następnym razem, będziemy zmuszeni pójść o krok dalej.

Do nich się zatem zwracam teraz. Takimi a nie innymi słowami, bo inaczej się naprawdę chyba już nie da: BARANY, FANATYCY, KRETYNI, ZAŚLEPIENI IDEOLOGIĄ GŁUPCY!

Jeśli nie posłuchacie, to polecam piosenkę.Tam jest taki fajny refren: „mamy butelki z benzyną i kamienie”!”

 Wyznajemy zasadę, że samorząd powinien być dla mieszkańców. Próba toczenia wojen ideologicznych nie służy dobrze nam wszystkim. Organizowanie przy współudziale Biura Poselskiego Platformy Obywatelskiej „czarnych marszów” czy deklaracja przez pracowników urzędu na szczeblach kierowniczych udziału w akcjach, które mają obalić demokratycznie wybrany rząd, to ustawianie Dąbrowy Górniczej w konflikcie w stosunku do instytucji państwowych.

Nie jest to dobry kierunek. W naszym mieście są poważne problemy: zła sytuacja szpitala, problemy Aquaparku – NEMO…, rosnące zadłużenie gminy, problemy demograficzne, tragiczny stan środowiska naturalnego, coraz gorszy stan infrastruktury czy wreszcie brak chętnych na inwestycje w przygotowywanej za ponad 100 mln zł strefie, to są sprawy, na których powinny skupić się działania władz samorządowych. Nie pomoże przykrycie tych problemów działaniami propagandowymi i wykorzystywanie w celach marketingowych świąt katolickich. Nikt nie uwierzy w nagłe nawrócenie i powrót do wiary.

Jeszcze gorzej, że tym działaniom towarzyszy marginalizowanie wszelkiej opozycji i odmowa na społeczne funkcjonowanie środowiskom nie związanym z obozem władzy. To nie jest dobry wybór. Nie można prowadzić  przez 4 lata kampanii wyborczej, kiedy potrzebna jest współpraca wszystkich środowisk w mieście i wspólne rozwiązywanie problemów. Zarządzanie rozumiemy nie jako szukanie konfliktów lecz wspólne szukanie kompromisów.

Wczorajsza akcja pod Pałacem Kultury Zagłębia to kolejny przejaw wybuchu nienawiści i pogardy do legalnie wybranych  władz państwowych. To dowód upolityczniania życia samorządowego. Na apel tzw. Komitetu Obrony Demokracji w którym napisano

„Dziś nadeszła chwila, by wypowiedzieć posłuszeństwo tej władzy”

 w jednym szeregu stanęła Przewodnicząca Rady Miejskiej Agnieszka Pasternak, Wiceprzewodniczący Marek Węgrzynowicz i grupa radnych.  Organizatorem akcji w Dąbrowie Górniczej było Biuro Poselskie Poseł Beaty Małeckiej-Libery, a pracownik biura Pani Martyna Głowacka napisała na swoim profilu:

Kaczyński i jego PiS wytoczyli wojnę całemu społeczeństwu obywatelskiemu, ale my pamiętajmy – Solidarnie wszyscy RAZEM możemy jeszcze więcej bo nie ma takiej władzy na świecie, która nie boi się ulicy ! 

13 grudnia to Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego. Ofiar tej władzy, której spadkobiercami jest SLD.

Trudno to nawet komentować. Ale powstaje pytanie: W jaki sposób władze samorządowe  chcą wypowiedzieć posłuszeństwo legalnie wybranym władzom państwowym,  czy wypowiedzenie posłuszeństwa władzy oznacza odmowę realizacji przez organy miasta zadań publicznych oraz niestosowanie się do obowiązującego prawa?